← Powrót do artykułów

Johnny Klebitz — bohater The Lost and Damned i jego los w GTA 5

Johnny Klebitz to jeden z najlepiej napisanych protagonistów w historii GTA — i jeden z tych, którzy zapłacili za to najwyższą cenę. Wiceprezes The Lost MC, głos rozsądku w gangu motocyklowym, człowiek, który starał się ocalić to, co kochał. I któremu się nie udało. Jego pełna historia rozgrywa się w DLC The Lost and Damned — najciemniejszym i najbardziej brutalnym rozdziale trylogii GTA IV.

Kim jest Johnny Klebitz?

Johnny Klebitz jest Żydem z klasy robotniczej wychowanym w Liberty City. Wstąpił do gangu motocyklowego The Lost MC (The Lost Motorcycle Club) w młodości i przez lata wspiął się na pozycję wiceprezesa.

Jest pragmatykiem. Nie szuka chwały, nie potrzebuje spektaklu. Chce, żeby gang przetrwał, żeby bracia mieli co jeść i dach nad głową. Rozumie, że w podziemiu trzeba balansować: być wystarczająco groźnym, żeby nikt nie próbował, i wystarczająco spokojnym, żeby nie ściągać więcej kłopotów niż potrzeba.

Problem: jest wiceprezydentem, nie prezesem. A prezes jest Billy Grey — człowiek, który potrafi zniszczyć wszystko, co Johnny budował.

Billy Grey — prezydent destrukcji

Billy Grey wraca z odwyku — oficjalnie czysty, faktycznie gotowy na powrót do heroiny i do wojen. Podczas nieobecności Billy'ego Johnny prowadził gang spokojnie i skutecznie. Zawarł rozejm z Angels of Death — rywalskim gangiem motocyklowym. Utrzymywał porządek.

Pierwsze decyzje Billy'ego jako przywróconego prezesa: wypowiedzenie pokoju z Angels of Death, eskalacja z Rusami, szukanie konfliktu wszędzie. Billy nie chce stabilności — chce chaosu, bo tylko w chaosie czuje się żywy.

Podobny schemat destrukcyjnego przywódcy, który wciąga podwładnych w spiralę przemocy, widać u Mikhaiła Faustina po stronie rosyjskich gangsterów — impulsywny szef, którego decyzje niszczą organizację od wewnątrz, podczas gdy kalkulujący wspólnik (Dimitri u Rosjan, Johnny u motocyklistów) stara się utrzymać wszystko w całości.

Różnica: Dimitri ostatecznie eliminuje Faustina dla własnych celów. Johnny stara się ratować Billy'ego — i za to płaci.

Konflikt między Johnnym a Billym

W miarę narastania chaosu coraz bardziej jasne staje się, że The Lost MC przeżyje tylko jeśli Johnny przejmie kontrolę. Ale gang jest podzielony: część jest lojalna wobec Billy'ego — mitycznego „brata", który założył gang. Część wobec Johnny'ego — pragmatyka, który utrzymywał ich przy życiu.

Billy systematycznie sabotuje wysiłki Johnny'ego:

  • Zrywa rozejm z Angels of Death, prowokując wojnę
  • Kradnie heroinę od chińskiej triady, ściągając na gang kolejnych wrogów
  • Zmusza Johnny'ego do operacji, które narażają braci na niepotrzebne ryzyko
  • Manipuluje lojalnością członków gangu

Johnny stoi przed niemożliwym wyborem: lojalność wobec instytucji (gang, braterstwo, przysięga) czy lojalność wobec ludzi (bracia, którzy zginą przez Billy'ego).

Ashley Butler — rana, która się nie goi

Ashley Butler to była dziewczyna Johnny'ego. Uzależniona od heroiny, krążąca między Johnnym a resztą świata przestępczego — w tym Billym Greyem, który ją wykorzystywał. Johnny ją kocha — albo kocha to, czym była, zanim heroina ją zniszczyła.

Ashley jest jednym z powodów, dla których Johnny nie może odciąć się od całego tego życia. Jest kotwicą łączącą go z przeszłością gangu, z Billym, ze światem, od którego chciałby uciec, ale nie potrafi.

Jej los w historii TLaD jest kolejnym ciosem w i tak już poobijanego Johnny'ego — Ashley nie znajduje odkupienia, nie trzeźwieje, nie zmienia się. Jest jak The Lost MC: organizm w stanie powolnego rozpadu.

Misje Johnny'ego w The Lost and Damned

TLaD oferuje jedne z najbardziej brutalnych i mechanicznie zróżnicowanych misji w trylogii:

Clean and Serene — Johnny odbiera Billy'ego z odwyku. Już tu widać, że Billy nie jest „wyleczony" — jest taki sam jak zawsze.

Angels in America — atak na Angels of Death, zerwanie rozejmu. Johnny jest przeciwny, ale Billy rozkazuje.

Action/Reaction — gang kraść heroinę od triady, co uruchamia wojnę na wielu frontach.

This Shit's Cursed — Billy próbuje przekonać Johnny'ego do współpracy z Rosjanami. Johnny odmawia — i to jest moment, w którym ich relacja się załamuje.

Diamonds in the Rough — misja w Libertonian Museum, widziana z perspektywy Johnny'ego. To ta sama scena, co „Museum Piece" w głównym GTA IV i „Frosting on the Cake" w TBoGT. Johnny atakuje transakcję diamentową, kradnie ładunek — i uruchamia łańcuch wydarzeń łączący trzy gry.

Get Lost — finałowa misja. Johnny konfrontuje się z Billym w więzieniu i zabija go — eliminując zagrożenie, ale też definitywnie kończąc epokę.

Przecięcie z głównym GTA IV

Johnny i Niko spotykają się kilkukrotnie — choć nigdy nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo ich historie się przeplatają:

  • W misji „Blow Up" dla Dimitriego Rascalova Niko niszczy motocykle The Lost MC
  • W „Museum Piece" / „Diamonds in the Rough" Niko i Johnny walczą po przeciwnych stronach
  • Johnny pracuje dla Elizabety Torres, która jednocześnie zleca misje Niko

Te przecięcia tworzą fascynującą sieć narracyjną, w której gracze mogą zobaczyć te same wydarzenia z zupełnie różnych perspektyw.

Finał The Lost and Damned

Billy Grey donosi na Johnny'ego federalom — żeby ratować własną skórę. Johnny musi zmierzyć się z tym, że jego własny prezes, brat z gangu, sprzedał go za własne bezpieczeństwo. To echo motywu zdrady, który przenika całe GTA IV — od Dimitriego zdradzającego Faustina po zdradę w przeszłości Niko.

Ostatnia misja prowadzi Johnny'ego do więzienia, gdzie Billy przebywa w areszcie. Johnny go konfrontuje i zabija — eliminując zagrożenie, ale też definitywnie zamykając rozdział.

The Lost MC jako organizacja zostaje zniszczone. Gang, który Johnny chciał ocalić, nie istnieje. Bracia są martwi, w więzieniu albo rozsiani po całym kraju.

Zakończenie TLaD jest najciemniejsze ze wszystkich trzech gier trylogii. Niko przynajmniej ma wybór (Deal/Revenge). Luis Lopez wychodzi z historii z nadzieją. Johnny nie ma ani wyboru, ani nadziei — tylko gruzowisko tego, co kiedyś było domem.

Los Johnny'ego w GTA V — kontrowersja

I tu zaczyna się najbardziej kontrowersyjny moment w historii serii.

W GTA V, kilka lat po wydarzeniach TLaD, Johnny Klebitz pojawia się w jednej ze wczesnych scen w Blaine County — stanie San Andreas. Jest kompletnie zniszczony: nałogowo używający metamfetaminy, wychudzony, nie jest cieniem człowieka, którym był w TLaD.

Trevor Phillips — jeden z trzech głównych protagonistów GTA V — zabija go w tej scenie. Dosłownie: Trevor uderza go butelką w twarz, Johnny upada, Trevor depcze mu głowę. To mniej niż minuta czasu ekranowego.

Dla postaci, która miała własną grę, własne DLC, własną historię — to było brutalne upokorzenie.

Reakcja społeczności

Reakcja graczy była gwałtowna i głęboko podzielona:

Krytycy śmierci Johnny'ego argumentowali, że:

  • To zbyt szybka i zbyt przypadkowa śmierć dla tak ważnej postaci
  • Johnny został potraktowany jak tło dla wprowadzenia Trevora — jego jedyną funkcją było pokazanie, jak niebezpieczny jest Trevor
  • Rockstar okazał brak szacunku dla historii opowiedzianej w TLaD
  • Cała The Lost MC została wytępiona jak NPC, mimo że gracze spędzili dziesiątki godzin z tymi postaciami

Obrońcy decyzji Rockstara argumentowali, że:

  • To pokazuje, co heroina i metamfetamina robią z ludźmi — Johnny padał coraz niżej już w TLaD
  • Zakończenie TLaD było historią człowieka, który stopniowo się poddaje — GTA V jest logicznym końcem tej trajektorii
  • Brutalność śmierci jest celowa — życie w świecie GTA jest kruche i niesprawiedliwe
  • Efekt szoku skutecznie ustanawia Trevora jako postać, która nie szanuje zasad — nawet zasad narracyjnych

Scott Hill — głos Johnny'ego

Johnny'ego Klebitza głosowo tworzy Scott Hill — aktor, który nadał postaci zmęczony, chrapliwy ton człowieka, który za dużo widział i za dużo stracił. Głos Johnny'ego jest ciężki — nie agresywny, ale zmęczony. To głos kogoś, kto walczy nie z wrogami, ale z losem.

Dziedzictwo Johnny'ego Klebitza

Niezależnie od oceny jego śmierci w GTA V, Johnny Klebitz pozostaje jedną z najbogatszych postaci Rockstara. TLaD to studia lojalności, braterstwa i tego, jak instytucje — nawet te zbudowane na przyjaźni i wspólnych wartościach — mogą się rozpaść, gdy przywódca stawia własne potrzeby nad dobrem grupy.

Kontrastuje z tym trajektoria Luisa Lopeza — drugiego protagonisty DLC, który z podobnie trudnego środowiska wychodzi z większą nadzieją. Luis ma Tony'ego — patrona, który go ciągnie w górę. Johnny ma Billy'ego — przywódcę, który ciągnie go w dół.

Ironicznie, powiązanie Johnny'ego z wątkiem diamentów — scena w Libertonian Museum — to jeden z rzadkich momentów, gdy TLaD, gra główna i TBoGT splatają się bezpośrednio. W tej jednej scenie trzy perspektywy tworzą coś większego niż suma części.

Johnny starał się. Naprawdę starał się. I to właśnie sprawia, że jego historia jest tak przygnębiająca — bo w świecie GTA staranie się nie wystarczy. Ewolucja Niko Bellica prowadzi do podobnego wniosku, ale Niko przynajmniej przeżywa. Johnny nie miał nawet tyle szczęścia.